Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SMAKI DZIECIŃSTWA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SMAKI DZIECIŃSTWA. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 lutego 2017

Leniwe pierogi

Niespodzianka! Mam dla Was przepis. 
Pierwszy dzień nowego miesiąca przywitałam z bardzo dobrym samopoczuciem, co w III trymestrze nie zdarza się często. Jako, że ostatnio ciągle mam ochotę na coś słodkiego, obiad również był dziś na słodko. Nareszcie zabrałam się za leniwe. Bardzo je lubię. Często jadałam je w dzieciństwie. Nie przepadam za klasyczną wersją z cynamonem, dlatego moje dzisiejsze leniwe postanowiłam oblać musem truskawkowym i obsypać gorzką czekoladą. Pychotka. 

Przepisów na leniwe pierogi jest mnóstwo. Mam wrażenie, że one zawsze się udają, niezależnie ile użyjemy jajek, czy mąki. Różnią się tylko konsystencją. Trafiłam na przepis, który wydał mi się najbardziej odpowiedni. Pochodzi z książki Kuchnia Polska według Pawła Małeckiego. Słodka. Leniwe są bardzo delikatne, miękkie i znakomicie czuć w nich twaróg. 

leniwe pierogi przepis, przepis na leniwe pierogi, leniwe przepis, pierogi, polskie pierogi, leniwe na słodko, leniwe pierogi z musem truskawkowym

Potrzebujemy: 

- 275g twarogu półtłustego,
- 2 żółtka,
- 20g cukru pudru (2 łyżki),
- szczypta soli,
- 80g mąki pszennej (8 łyżek).

Na mus:
- truskawki,
- drobny cukier do wypieków.

Przygotowanie 

Twaróg mielemy lub blendujemy. Następnie dodajemy żółtka, cukier puder i sól. Dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy mąkę. Wszystko dokładnie łączymy. Ciasto przekładamy na stolnicę lub blat obsypany mąką. Formujemy wałek o średnicy około 2cm i spłaszczamy. Dzielimy za pomocą noża. Pierogi gotujemy w lekko osolonej wodzie do momentu wypłynięcia na powierzchnię (1-2 minuty). 

Podajemy przybrane tym, co lubimy. U mnie, jak już wspomniałam, był to mus truskawkowy i gorzka czekolada. 
Aby przygotować mus wystarczy gotować kilka minut truskawki, poczekać aż puszczą sok. Następnie dodać cukier według uznania i gotować aż zgęstnieje. Po przestudzeniu zblendować na puszysty mus.

leniwe pierogi przepis, przepis na leniwe pierogi, leniwe przepis, pierogi, polskie pierogi, leniwe na słodko, leniwe pierogi z musem truskawkowym

Smacznego!

wtorek, 1 listopada 2016

Bananowiec

Ciasto, którego nie jadłam od kilkunastu lat!
Po raz pierwszy wykonałam go samodzielnie. Zawsze to moja Mama serwowała je na imieniny lub urodziny. Ciasto, które lubią dzieci. Dlaczego? Bo zawiera banany i galaretki, czyli to co dzieciaki uwielbiają. 

bananowiec, ciasto bananowe, ciasto z bananami, ciasto z dzieciństwa, deser z dzieciństwa, banany, przepis na ciasto z bananami, smaki dziecieństwa


Potrzebujemy:

Biszkopt
- 5 jajek,
- 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków,
- 3/4 szklanki mąki pszennej,
- 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej.

Zamiast samodzielnie piec biszkopt możesz foremkę do pieczenia wyłożyć biszkoptami.

Oraz
- 6 bananów,
- 3 galaretki cytrynowe,
- 1 kostka margaryny do pieczenia,
- 1 szklanka cukru.

Przygotowanie

Biszkopt
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy powoli cukier, a następnie żółtka. Do masy wsypujemy przesianą mąkę i delikatnie mieszamy szpatułką. 
Spód blaszki o wymiarach 30 x 50 cm wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy masę. Pieczemy około 35-40 minut w temperaturze 160-170 stopni. Po upieczeniu gorący biszkopt (w foremce) upuszczamy na podłogę z wysokości 30-40 cm. 

Masa bananowa
Margarynę ucieramy z cukrem. Następnie dodajemy 5 pokrojonych w kostkę bananów i dalej miksujemy. Dodajemy dwie gęstniejące galaretki (rozpuszczone wcześniej w 2 szklankach wody). Masę wylewamy na zimny biszkopt (lub biszkopty) i wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia. Na koniec kroimy w talarki ostatniego banana i zalewamy tężejącą galaretką. Ponownie wstawiamy do lodówki. Po kilku godzinach ciasto będzie można pałaszować.

bananowiec, ciasto bananowe, ciasto z bananami, ciasto z dzieciństwa, deser z dzieciństwa, banany, przepis na ciasto z bananami, smaki dziecieństwa

Smacznego!

piątek, 19 czerwca 2015

Bigos z młodej kapusty

Czas na bigos, czas na jesienne zapasy:)

Obiecałam Wam przepis na bigos i oto on. Taki bigos serwuje moja Mama. Kolejny pyszny smak z dzieciństwa.
Kapustę warto jeść! Podkreślam raz jeszcze, że jest bogata w witaminy C, A, E i K, witaminy z grupy B oraz żelazo, wapń, magnez, potas i kwas foliowy.

bigos, bigos z kapusty, bigos z młodej kapusty, młoda kapusta bigos, bigos przepis, przepis na bigos, domowy bigos, smak dzieciństwa, smaki dzieciństwa,

Potrzebujemy:

- 1 młoda kapusta,
- 2 cebule,
- 3 kiełbasy śląskie,
- ziele angielskie,
- 4 liście laurowe,
- 2 duże pomidory,
- pół słoiczka przecieru pomidorowego,
- sól i pieprz.

Przygotowanie

Kapustę dokładnie płuczemy i kroimy na drobne kawałki. Wsypujemy do dużego garnka i zalewamy wodą (3/4 garnka). Dodajemy ziele angielskie, kilka liści laurowych i doprawiamy solą. Gotujemy aż kapusta zmięknie. W między czasie podsmażamy cebulę z kiełbasą. Gdy kapusta zmięknie, odlewamy połowę wody. Dodajemy pokrojone w kostkę pomidory i gotujemy kilka minut. Następnie dorzucamy cebulę z kiełbasą. Gotujemy na mniejszym ogniu jeszcze przez 10minut. Na koniec możemy, ale nie musimy dodać przecier i ponownie doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy jeszcze około 15 minut na małym ogniu. Bigos można zamrażać.
Przygotowanie bigosu możemy rozłożyć na dwa dni. W drugim dniu gotowania nabiera wyraźniejszego smaku.

Smacznego!

czwartek, 21 maja 2015

Domowy budyń waniliowy

Pyszny, domowy budyń!
Koniec z proszkiem, koniec z chemią! Moi Drodzy, jeśli lubicie budyń, jeśli lubią go Wasze dzieci, zachęcam abyście sięgali po ten przepis. Taki budyń robiła dla mnie moja Mama. Chętnie do niego wracam i mam nadzieję, że kiedyś będą się nim zajadały także moje dzieci :)


domowy budyń, budyń waniliowy, przepis na domowy budyń, przepisy na domowy budyń, domowy budyń przepis, budyń z wanilią, budyń waniliowy, budyń, budyn,


Potrzebujemy:

- 0,5l mleka,
- 1 żółtko,
- pół szklanki cukru,
- 2 duże, czubate łyżki mąki,
- 1 duża, czubata łyżka mąki ziemniaczanej,
- łyżeczka cukru waniliowego,
- laska wanilii lub odrobina olejku waniliowego lub ekstraktu waniliowego.
 
Przygotowanie

Z 400ml mleka odlewamy 1/3 szklanki, resztę doprowadzamy do wrzenia. Do rondelka dodajemy nasiona z laski wanilii. Do odlanego mleka wsypujemy mąkę i mąkę ziemniaczaną, cukier, żółtko. Jeśli nie użyliśmy wanilii do mieszanki należy dodać ekstrakt lub olejek. Przygotowaną mieszankę dolewamy do gotującego się mleka. Cały czas mieszamy. Gdy budyń zgęstnieje zdejmujemy z ognia. 
Podajemy z owocami, czekoladą, bakaliami lub syropem. Jak kto lubi :)
 
Smacznego!
 

środa, 11 lutego 2015

Galaretka z bitą śmietaną

Galaretka i znowu jestem dzieckiem :)
Czasami mam na nią ochotę. Kolorowa, słodka pokusa, która przywołuje miłe wspomnienia z dzieciństwa. Lekarstwo na troski. Jeśli i Wy przepadacie za tym deserem i wywołuje on u Was uśmiech to nie ma na co czekać.
Przygotować może ją absolutnie każdy, kto potrafi czytać, dlatego do dzieła! Nie ma wymówek :)

galaretka, galaretki, kolorowe galaretki, deser dla dzieci, prosty deser, szybki deser, desery dla dzieci, z bitą śmietaną, bita śmietana, śmietana

Potrzebujemy:

- galaretka czerwona, na przykład truskawkowa, poziomkowa lub malinowa,
- galaretka zielona, na przykład kiwi lub agrestowa,
- galaretka żółta, na przykład cytrynowa lub ananasowa,
- galaretka fioletowa, na przykład owoce leśne,
- galaretka pomarańczowa, na przykład brzoskwiniowa.
 Proponuję dowolnie łączyć kolory i smaki.

oraz:

- śmietana kremówka 30 lub 36% 200ml
- 50g białej czekolady,
- 2-3 łyżeczki cukru pudru.

Przygotowanie

Galaretki przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniach. Najlepiej dzień wcześniej.
Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Ubijamy śmietanę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder i powoli czekoladę. 
Do dekoracji możesz użyć startą czekoladę, posypki dekoracyjne lub owoce.

Miłego powrotu do dzieciństwa!

piątek, 24 października 2014

Racuchy z jabłkami, czyli placki na słodko

Witam!
Nareszcie wróciłam do kuchni :) 
W chorobie często mam ochotę na potrawy, smakołyki z dzieciństwa. Trzeba sobie jakoś umilić nieprzyjemne dni. Też tak macie? 
Racuchy chodziły za mną od dłuższego czasu i w końcu je zrobiłam! Moja Babcia podawała je najczęściej do kartoflanki, natomiast moja Mama serwuje je z ogórkową. Bardzo za nimi przepadam i potrafię zjeść ich całkiem sporo. Od zawsze i zawsze podajemy je z cukrem :)

placki z jabłkami, placuszki z jabłkami, placki na słodko, racuchy, domowe racuchy, racuszki, racuchy z jabłkami, racuszki z jabłkami, smaki dzieciństwa

placki z jabłkami, placuszki z jabłkami, placki na słodko, racuchy, domowe racuchy, racuszki, racuchy z jabłkami, racuszki z jabłkami, smaki dzieciństwa

placki z jabłkami, placuszki z jabłkami, placki na słodko, racuchy, domowe racuchy, racuszki, racuchy z jabłkami, racuszki z jabłkami, smaki dzieciństwa

Potrzebujemy:

- 250ml mleka,
- 250ml wody gazowanej,
- 2 jajka,
- 300g mąki pszennej,
- 2 duże jabłka,
- szczypta soli,
- opcjonalnie odrobina cynamonu,
- odrobina oleju.

Przygotowanie

Jabłka myjemy, obieramy i kroimy w cienkie talarki. Do miski dodajemy wszystkie składniki i łączymy. Ciasto powinno być dość gęste. Na rozgrzanej patelni z olejem, formujemy łyżką placki. Smażymy do uzyskania złotego koloru. Odsączamy na ręczniku papierowym, obsypujemy cukrem i gotowe!

wtorek, 7 stycznia 2014

Kaszka z czekoladą

Witajcie w Nowym Roku!
Wraz z nastaniem kolejnego roku zabrałam się za porządki na blogu. Troszkę pozmieniałam, coś usunęłam i mam zamiar dalej go dopieszczać. Ze smutkiem stwierdziłam, że Smaki dzieciństwa mają tylko jeden post, a przecież tak nie może być. Dzieciństwo to fantastyczne wspomnienia, pełne radości, beztroski, miłości i smaków! Bardzo lubię je wspominać. Należę do osób bardzo sentymentalnych, więc to nie powinno dziwić. 

Zbliżają się ferie. Z tym okresem wieku szkolnego mam bardzo ciepłe wspomnienia, którym towarzyszy oczywiście Babcia Reginka. Za oknem śnieg, piękne, malowane mrozem wzory na oknach. Wstajemy z siostrą z łóżek i otulone kocem oglądamy Opowieści z Narni (serial).  Babcia przynosi nam śniadanie. Czasem było to gorące kakao lub kawa zbożowa i kanapki z serem, czasem, ale bardzo rzadko płatki, ale dość często kaszka manna z czekoladą. Lubimy ją do dziś. 

kaszka, kaszka z czekoladą


Można przygotować ją na wiele sposobów. Babcia podawała nam ją na ciepło, w postaci pół gęstej z potartą czekoladą lub po prostu z kawałkami czekolady. Czasem zamiast czekolady polewała ją syropem malinowym lub truskawkowym. 

Potrzebujemy:

- kaszka manna,
- mleko,
- starta czekolada mleczna lub syrop owocowy,
- cukier.

Przygotowanie:

Do rondla wlewamy mleko (na jedną porcję wystarczy ok 250-300 ml) i doprowadzamy do wrzenia. Następnie słodzimy mleko (wg uznania). Zmniejszamy ogień i powoli wsypujemy kaszkę, ciągle mieszając. Nie podam gramatury, ponieważ wszystko zależy od tego jaka konsystencja najbardziej Wam odpowiada. Musicie czuwać:) Przelewamy kaszkę do miseczki i obsypujemy czekoladą. Gotowe!
Można też zrobić kaszkę kakaową, wówczas do mleka wsypujemy kakao. Kaszkę możemy podawać na ciepło i zimno, w różnych wariacjach: z czekoladą, owocami, miodem lub pokrojoną i zalaną kompotem. U nas w domu przysmak ten nosi nazwę gryziku i podawany jest po obiedzie, ale o tym innym razem...


kaszka z czekoladą

Smacznego!

sobota, 10 listopada 2012

Kluski ziemniaczane Babci Reginy

Witajcie!
Na facebooku pytałam Was o smaki dzieciństwa. Niestety niezbyt chętnie się wypowiadaliście. Jednakże przez to pytanie nabrałam ochoty na przygotowanie mojego dania z dzieciństwa. Kluski ziemniaczane, bo o nich mowa, były przysmakiem głównie na wsi. Jest to proste danie, ale bardzo smaczne. Nauczyłam się je przygotowywać dzięki mojej kochanej Babci Reginie. Kiedyś poprosiłam ją o przepis, ale w odpowiedzi usłyszałam: "kochanie, wszystko na oko". Postanowiłam więc towarzyszyć Babci w kuchni i nauczyłam się:) 

Czas przygotowania - około godziny. Podane niżej składniki wystarczą na przygotowanie klusek dla dwóch osób.

kluski, kluchy, dania z ziemniaków,kluska, domowe kluski, wiejskie kluski

Potrzebujemy:
- boczek,
- cebula,
- sól,
- 5 dużych ziemniaków,
- mąka.

Cebulę i boczek smażymy (według uznania). Odstawiamy na bok. Następnie nalewamy wody w duży garnek i doprowadzamy do wrzenia. Wodę solimy (około 1 łyżka stołowa).
Ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce o małych oczkach. Odsączamy nadmiar wody z ziemniaków. Następnie solimy (według uznania, lepiej nie za dużo- zawsze możemy dosolić na talerzu). Stopniowo wsypujemy mąkę i mieszamy. Gdy ziemniaki z mąką zaczną stawiać mocny opór to znak, że nie należy już dosypywać mąki. 
Teraz potrzebna będzie drewniana deska do krojenia lub specjalny przyrząd do formowania klusek. Osobiście wolę formować je tradycyjnie za pomocą deski. Tak więc opieramy deskę o garnek z wrzącą wodą. Oblewamy ją delikatnie wrzątkiem przy pomocy łyżki, by ciasto ziemniaczane nie przyklejało się. Następnie rozsmarowujemy masę na desce i przystępujemy do "wykrawania" klusek. Postarajcie się działać dość energicznie.
Kluski muszą się zagotować. Aby sprawdzić czy są gotowe wystarczy wyłowić jedną lub dwie, opłukać w zimnej wodzie i posmakować. Jeśli nadal są surowe pozostawmy je w gotującej się wodzie jeszcze przez około 3-5 minut. 
Gdy kluski będą gotowe wylewamy je na durszlak i opłukujemy zimną wodą. Następnie dodajemy na patelnie i podsmażamy około 2 minuty.
Gotowe! Proste prawda? Powodzenia.
Życzę smacznego :)

kluski, domowe kluski, z ziemniaków, ziemniaczane kluski